Najważniejszy jest CEL

Nie mówię „marzenia się spełniają”, mówię „(ja) spełniam swoje marzenia”. Przecież marzenia same się nie spełniają, pomyślcie… nie mam racji?

 

Od pięciu lat biegam, jestem biegaczką amatorką, biegam po parkach, lasach, po chodniku, czasem w smogu (ale z maską!). Dopiero w tym roku doszłam do wniosku, że jestem gotowa przebiec półmaraton, trochę czasu mi to zajęło, ale mam wrażenie, że to co przychodzi szybko i łatwo nie daje tyle szczęścia. Teraz mogę powiedzieć „spełniłam swoje marzenie, osiągnęłam wyznaczony cel, wzięłam udział w półmaratonie, już ze mnie trochę bardziej profesjonalistka niż amatorka”.

CEL!

Najważniejszy jest CEL

 

Idealnie się składa- ja wczoraj spełniłam swoje marzenie, więc mogę Wam dać kilka wskazówek jak to zrobić?

  • CEL musi być realistyczny– nie myśl, że zgubisz 20 nadprogramowych kilogramów w dwa miesiące. W dwa miesiące przy ciężkiej pracy zgubisz maksymalnie 8-10 kilogramów.
  • CEL musi mieć swoje ramy czasowe– dobrze założyć ile czasu potrzebujesz na jego realizację.
  • Aby osiągnąć wyznaczony CEL musisz działać w tym kierunku– chcę przebiec półmaraton, więc muszę biegać co najmniej 3 razy w tygodniu/ chcę schudnąć więc muszę trzymać się ustalonych godzin posiłków i jeść zdrowo i świeżo… samo się nie zrobi 🙂
  • Twój CEL powinien być dla Ciebie ważny– chcę schudnąć bo źle czuję się swoim ciele, gdy schudnę będę szczęśliwsza/ chcę zajść w ciążę, ale mam zespół PCOS i insulinooporność- muszę trzymać się ustalonych zasad żywieniowych, bo chcę być mamą.
  • Twój główny CEL może być nie do osiągnięcia w tym momencie, a czas, który miałby upłynąć zanim byś go osiągnął Cię przeraża. Małe kroki- małe cele– wiesz, że musisz zgubić 40 kg, zajmie Ci to rok- …długo… Skup się na niedalekiej przyszłości, podziel 40 kg na kilka etapów i ciesz się, gdy osiągniesz jeden z nich. Nie zadręczaj się myślami „dopiero 10 kg, jeszcze 30!” pomyśl „idzie mi świetnie! Już 10 kg za mną, nie mogę tego zmarnować”- po prostu bądź optymistą!

W swojej praktyce dietetycznej zawsze, wraz z pacjentem, wyznaczamy cele. Podczas całej dietoterapii dążymy do tego, aby te wyznaczone cele zrealizować. Być może wydaje Ci się, że pisze o błahostkach, czy rzeczywiście tak jest? Mam wrażenie, że wielu z Nas chciałoby osiągnąć „coś wielkiego”, ale niesprecyzowany cel jest nie do osiągnięcia. Można puszczać słowa na wiatr bez znaczenia „chcę być szczupła” „chcę się zdrowo odżywiać” „chciałabym, aby moje problemy zdrowotne się zakończyły”… muszę Cię zmartwić- nigdy tego nie osiągniesz bez działania! W życiu ważne są konkrety- więc: jasno sprecyzuj swój cel, pomyśl ile czasu potrzebujesz i co musisz zrobić żeby go osiągnąć i sukcesywnie, małymi krokami dąż do niego.

Pracujcie nad sobą, osiągajcie cele i bądźcie dla siebie mili! 🙂

 

4 thoughts on “Najważniejszy jest CEL

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *